Jak stworzyć kwantowe laboratorium?

Znajomość różnych systemów pracy z podświadomością daje możliwość łączenia różnych technik tak, aby uzyskiwać jak najbardziej korzystne efekty. Dlatego warto zastanowić się nad utworzeniem swojego mentalnego laboratorium. Jak to zrobić krok po kroku?

Pierwszy raz z opisem tej techniki spotkałem się podczas kursu samokontroli umysłu metodą Silvy. Wtedy okazała się ona być niezwykle pomocna. Laboratorium w mojej głowie dawało schronienie oraz gościnne miejsce do pracy mentalnej.

laboratorium 300x188 - Jak stworzyć kwantowe laboratorium?

 

Moje laboratorium z czasem rozwijałem. Wymieniałem w nim sprzęt na nowszy tak, jak to się dzieje w realnym świecie. Niezmiennym pozostało jednak miejsce w jakim było ono umieszczone. Laboratorium niezwykle rozwijało kreatywność mojej podświadomości, zaś efekty pracy w nim były zawsze wartościowe.

 

Laboratorium – krok po kroku

Na początku podejmuj decyzję nad miejscem, gdzie miałoby się ono znajdować. Puść wodzę swojej wyobraźni i rozważ różne lokalizacje. Może to będzie statek międzygwiezdny przemierzający galaktykę, a może grota skalna nad pięknym oceanem świetlistej energii.

Kiedy dokonasz wyboru miejsca warto zastanowić się nad tym, co umieścisz w swoim laboratorium. Zasugerują Ci parę przedmiotów, niemniej pamiętaj – tak jak to w realnym życiu – masz fantastyczną moc kreacji i zawsze będziesz mógł czymś laboratorium uzupełnić.

W moim znajdują się:

  • wygodny fotel, z wysokim oparciem i podłokietnikami,
  • stylowa kanapa dla zapraszanych gości,
  • biurko do pracy,
  • zegar, który pokazuje zarówno datę, jak i godzinę,
  • wielka szklana kula służąca jako dostęp do wszelkich informacji,
  • projektor holograficzny do odtwarzania,

 

cb9fcdcec9e1c7c248948df00b0dd9e2 - Jak stworzyć kwantowe laboratorium?

  • źródło światła,
  • “znikacz” – a wiec urządzenie do utylizacji niechcianych problemów, tematów, czy programów,
  • “szafka miłości” – to niezwykłe wyposażenie z laboratorium metody Silvy. W niej będzie można chować zmniejszone osoby, z którymi nie do końca układają nam się dobrze relacje. Zamknięcie w szafce będzie budowało dystans, a z czasem poprawiało relację.
  • “szafka samooceny” – to kolejny sprzęt z metody Silvy. W niej będziemy chować wszystkie komplementy jakie kiedykolwiek usłyszymy na swój temat.
  • okulary rzeczywistości wirtualnej, które mogą służyć na przykład, by spojrzeć na sprawę oczami innych osób,
  • różnego rodzaju przyrządy i sprzęty wykorzystywane w poprzednich pracach.

Katalog rzeczy nie jest zamknięty i miarę korzystania z laboratorium będzie się w nim pojawiać coraz więcej pomocnych sprzętów.

Mając miejsce i wyposażenie czas przejść do najprzyjemniejszego – do procesu tworzenia.

Zarezerwuj dla siebie odpowiednią ilość czasu, zadbaj o spokojne miejsce. Włącz pomocną muzykę. Mi ostatnio w pracy w laboratorium towarzyszy poniższe nagranie.

 

 

Wejdź w pole serca i wyraź intencję kreacji swojego laboratorium.

Zacznij je tworzyć krok po kroku.

Będziesz miał wspaniałą zabawę.

A potem podziel się swoimi wrażeniami w komentarzu.

Do usłyszenia!

 

7 Responses

  1. Anonimowy
    | Odpowiedz

    Ja od jakiegoś czasu pracuję w laboratorium. Jest ono usytuowane nad brzegiem Oceanu, z werandą w kierunku wody. Jest tam jedno duże pomieszczenie. Podpowiem kilka swoich sprzętów 🙂 :
    – biurko z komputerem do szukania informacji,
    – kanapa dla zaproszonych gości,
    – specjalne miejsce, w którym robię 2p osobom, które tego chcą w świecie rzeczywistym,
    – drzwi, dzięki którym można się teleportować w dowolne miejsce (np. w góry, żeby pojeździć na nartach albo w inne dowolne miejsce które chcę zasilić swoją energią – ostatnio np. miejsce katastrofy we Włoszech, gdzie teleportowałam się aby zwizualizować promień światła na przebywających tam uwięzionych ludzi, aby dodać im sił),
    – prysznic ze specjalnymi przełącznikami (jeden przełącznik zmywa poczucie winy, drugi oblewa miłością, trzeci akceptacją, czwarty zdrowiem),
    – szafka z ziołami do sporządzania uzdrawiających mikstur dla mnie i gości,
    – skrzynka, do której wrzucam wszystkie informacje, które chciałabym zapamiętać na zawsze.
    Wracam tam codziennie, to moje ulubione miejsce.
    A jak wyglądają Wasze laboratoria?
    Pozdrawiam,
    Magda Marek

    • Michał J. Bagiński
      | Odpowiedz

      Świetnie – dziękuję za Twój komentarz <3

  2. Teresa Makowska
    | Odpowiedz

    Laboratorium w Metodzie Silvy to rzeczywiście super sprawa.Wszelkie techniki w tej metodzie wykonuje się z poziomu alfa.Dlatego zastanawiam się, czy przeniesienie laboratorium na poziom pola serca jest adekwatne dla poziomu fal mózgowych stanu alfa,aby uzyskać taki sam efekt.

    • Michał J. Bagiński
      | Odpowiedz

      Dziękuję za Twój komentarz. Warto się nad tym zastanowić. Choć nie ma badań EEG w tym zakresie, biorąc pod uwagę odczucia można przyjąć, że pracując w polu serca w wyciszony sposób prawdopodobnie jesteśmy na “poziomie alfa” fal mózgowych. Pozdrawiam <3

  3. Agi
    | Odpowiedz

    Jestem w cudownym miejscu mojego serca jest zielono…pełno w nim zielonych roślin o zapachu wilgotnych mchów…paproci….konwali…pachnie nawet rosa na listkach.
    Moja pracownia składa sie z zapachów…jest w niej kazdy ziemski zapach..namacalny kazdym moim zmyslem.Pracownia ma czerwony fotel do magicznych transformacji na którym zasiadam .Dotykam myśli podrózujac do świata wewnątrz siebie w poszukiwaniu odpowiedzi…tam jest wszystko..kreuje swoja rzeczywistosc…leczę swoje obawy…smutki..to jak lewitacja nad rajem.
    Buduje swoj świat cała sobą….podróz jest niekończąca sie opowieścią.
    Odkrywam kazdego dnia nowe pokłady swoich możliwości… Jest bosko tu u mnie.

    • Michał J. Bagiński
      | Odpowiedz

      Dziękuję za Twój komentarz. Zaintrygował mnie Twój czerwony fotel – czy jest jakiś specjalny, jak wygląda?

  4. Renata Sobol
    | Odpowiedz

    Moje laboratorium znajduje się blisko słońca. Wyposażone jest w duże szklane biurko fotel kanapę dla gości lub leżaki.
    W wyposażeniu są słuchawki które po założeniu wprowadzają w pole serca i instrują jak wykonać podstawowe ćwiczenia.

    Ściany zmieniają kolory w zależności od nastroju oraz potrzeb moich i zaproszonych osób.
    Wisi duże lustro i od niego dostaje odpowiedzi na pytania.
    Specjalny otwór w dachu jest źródłem energii słonecznej która pomaga i daje nam siłę po zakończeniu spotkania.
    Wzmacnia to działanie.
    Mieszka w nim biały kot Viktor.

Leave a Reply