Wampiry wśród nas

Po jednym z niedawanych wpisów, który był poświęcony wampirom energetycznym, mój mail zapełnił się Waszymi pytaniami. Na większość z nich odpowiedziałem w mailach zwrotnych. W tym poście chciałbym jednak poruszyć pewne kwestie ważne z punktu widzenia hasła “wampiry”, a zbiega się to z wydaniem niezwykle ciekawej książki. Zapraszam do lektury.

Wampiryzm energetyczny jest dość dobrze rozpoznanym i opisanym w literaturze ezoterycznej tematem. Można śmiało zaryzykować tezę, że każdy z nas, który żyje we współczesnym społeczeństwie, ma z nim permanentny kontakt i doświadcza jego negatywnego działania. Więcej o tym dowiesz się z mojego artykułu, który odnajdziesz na blogu (kliknij).

Niedawno Studio Astropsychologii wydało książkę Konstantinosa pod tytułem “Wampiry wśród nas. Ukryta prawda“, do lektury której chciałbym Was serdecznie zaprosić. Jej autor jest doświadczonym badaczem okultyzmu i w swojej książce stara się nam przybliżyć świat wampirów. A robi to niezwykle ciekawie, gdyż rozprawia się z mitami, przedstawia fakty.

 

Typy wampirów

Na podstawie zebranej wiedzy, autor dzieli wampiry na cztery główne grupy:

  • nieśmiertelni krwiopijcy,
  • śmiertelni krwiopijcy,
  • mimowolne wampiry widmowe,
  • świadome wampiry widmowe.

Każdemu typowi wampirów poświęcony jest osoby rozdział książki. I choć w praktyce możemy się z spotkać z każdym z typów, to dla mnie najciekawszym – ze względu na częstość występowania – jest typ ostatni. Jego działanie chciałbym omówić na dość osobistym przykładzie.

Ważny dla mnie człowiek, którego uważam za przyjaciela poznał dziewczynę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, iż z każdym kolejnym kontaktem z nią czuje się coraz gorzej. Dodatkowo, w ramach przeprowadzonych badań metodą teleradiestezyjną – spada na skali osobowości (przeczytasz o niej więcej tutaj). Z poziomu 8/9 spada do poziomu 4/5. Spadek ten jest także zauważalny w jego zachowaniu, a także sposobie spędzania czasu. Zarzuca medytację, zarzuca rozwój osobisty – oddaje całą swoją energię i siłę witalną partnerce, nie otrzymując nic w zamian. Co ciekawe, sam doskonale dostrzega i czuje, że ten związek nie jest dla niego korzystny, chciałby się z niego uwolnić – ale nie jest w stanie logicznie wyjaśnić dlatego tego nie robi.

Znacie takie przypadki?

Czy ten opis nie wydaje się Wam dziwnie znajomy?

Rozpocząłem zatem badanie tego tematu, wsparty wiedzą i doświadczeniem innych znawców tematu. Potrzebowałem potwierdzenia, sprawdzenia mojej ekspertyzy oraz wniosków. Zostało to zrobione przez trzech innych niezależnych badaczy. Wniosek był zgody – mój przyjaciel ma kontakt ze świadomym wampirem widmowym.

 

Świadomy wampir widmowy

Konstantinos w swojej książce zaznacza, że to jest najbardziej niebezpieczny typ wampira. Tego typu istoty świadomie wysysają energię z innych osób, a przy tym posiadają magnetyczną umiejętność utrzymywania innych w relacji, wykorzystując przy tym często manipulację. Zatem świadomie potrafią “wpędzić” siebie w złą sytuacje tak, że zmanipulować inne osoby do pomocy im, wykorzystując dobre serce i odbierając energię życiową.

Co ciekawe, jeśli wampir złapie silna ofiarę będzie się pożywiał energią tylko jej zachowując się jak pasożyt. Jego celem będzie utrzymać jak najdłużej związek, dając jednak regularnie szanse ofierze na zregenerowanie sił tak, aby móc się znowu pożywić  Ofiara, choćby świadoma działania takiego wampira, będzie miała wielki problem, aby przerwać taką relację. Zaś przerwanie jej w miarę szybko daje szansę na odbudowę energetyczną oraz normalne życie.

Autor przedstawia proste, ale niezwykle skuteczne rytuały ochronne, które pomogą w oczyszczaniu oraz usunięciu wampira z życia. Ważnym jest jednak, aby całkowicie zerwać jakiekolwiek połączenia z wampirem, w sensie fizycznym i energetycznym, unikać jakiegokolwiek kontaktu.

Niezależnie od tego, czy padłeś ofiarą wampira, czy też nie – warto przyswoić sobie wiedzę z tej książki. Więcej o niej przeczytasz na stronie wydawnictwa (kliknij), tam też znajdziesz atrakcyjną ofertę jej zakupu. Zachęcam także, aby nie zwlekać długo z decyzją zakupową, gdyż książka została wydana w stosunkowo małym nakładzie i rozchodzi się jak “świeże bułeczki”.

 

wampiry wśród nas

 

Dodaj komentarz